W ten sposób Ameryka i Wielka Brytania maksymalizują liczbę zgonów spowodowanych koronawirusem

Tylko radykalne działania i dystans społeczny mogą zapobiec rozlewowi krwi

(Nafeez Ahmed) (12 marca 2020 r.)

Źródło: Politico

Opublikowane przez Insurge Intelligence , dziennikarstwo systemów finansowania społecznościowego na wypadek katastrofy na Ziemi. Wesprzyj nas , aby zgłosić, gdzie inni boją się stąpać.

Jeśli wyszukujesz w Internecie termin „rozlew krwi koronawirusa” (co zrobiłem po tym, jak zauważyłem, że termin wielokrotnie pojawia się w prasie), zauważysz, że nagłówki nie dotyczą masowych zgonów osób bezbronnych, które są nieuniknione na tym rodzaju nieudolnej trajektorii biznesu jak zwykle przyjętej przez polubienia prezydenta Donalda Trumpa i premiera Borisa Johnsona.

Nagłówki dotyczą akcji. Akcje. Wall Street. Gospodarka. Olej. Wzrost. Biznes. Banki. Finanse.

Zrzut ekranu z wyszukiwarki Google 11 marca 2020 r.

Sekcje mediów, obecne elity polityczne, inwestorzy z Wall Street i City of London mają obsesję na punkcie „krwawej łaźni”, która niszczy gospodarkę.

Ale to nie jest zasadniczo kryzysem gospodarczym. To kryzys zdrowia publicznego . Podczas gdy globalny wzrost gospodarczy w obecnej formie jest strukturalnie nie do uratowania – życie ludzi zagrożonych rozprzestrzenianie się nowego koronawirusa nie jest.

W tym artykule w ostry sposób przedstawiono, o co toczy się gra. Wykorzystałem dostępne dane i trendy, aby dokonać ekstrapolacji szeregu prognoz dotyczących normalnego działania, które pokazują skalę tego, co mogłoby się wydarzyć bez pilnych działań „opóźniających” i „łagodzących” wdrażanych obecnie. Nie są to prognozy, ale eksperymenty myślowe – wyprowadzone jednak z rozsądnie wiarygodnych najgorszych założeń – w celu określenia skali ryzyka.

Najgorszy scenariusz może spowodować nawet 1,5 miliona zgonów w Wielkiej Brytanii i do 7,6 mln zgonów w Stanach Zjednoczonych, przy założeniu najwyższego szacowanego wskaźnika śmiertelności. Tych scenariuszy można całkowicie uniknąć. Nie sądzę, aby wydarzyły się na taką skalę: w miarę pogłębiania się kryzysu prawdopodobnie wywoła on bardziej drakońskie środki, które będą miały efekt tłumienia. Jednak im dłużej odkładane są silniejsze środki dystansowania społecznego, tym większa tendencja do najgorszych wyników i większe prawdopodobieństwo bardziej intensywnych (ale spóźnionych) drakońskich działań. W związku z tym obawiam się, że obecne strategie rządu USA i Wielkiej Brytanii zwiększają prawdopodobieństwo wyższych wskaźników śmiertelności, ponieważ nie spowalniają rozprzestrzeniania się infekcji, a tym samym szybko przytłaczają placówki opieki zdrowotnej na wczesnym etapie.

Jeśli przeczytaj to ponownie, szczególnie jeśli zajmujesz władzę jako urzędnik rządowy, parlamentarzysta, kierownik władz lokalnych, lider biznesu, pionier organizacji non-profit, przedsiębiorca, specjalista od mediów, lider społeczności, dyrektor, kierownik firmy lub cokolwiek innego, już dawno minął czas, aby wejść na pokład dla dobra ludzkości i samego życia.

Proste obliczenia matematyczne i dowody naukowe jednoznacznie dowodzą, że bez znacznych wczesnych wysiłków, aby spowolnić i opóźnić rozprzestrzenianie się wirusa poprzez radykalne dystansowanie społeczne, masowe zgony stają się coraz bardziej prawdopodobne, im dłużej odkłada się takie środki. Co więcej, jedynym sposobem zminimalizowania społecznej dyslokacji spowodowanej radykalnym dystansem społecznym jest odejście systemu od podnoszenia wąskiego interesu własnego w kierunku maksymalnego wzajemnego wsparcia opartego na sieci, szczególnie dla najbardziej wrażliwych.

W drodze tygodniach i miesiącach koronawirus będzie nadal rozprzestrzeniał się wykładniczo, spowoduje przytłoczy krajowe placówki opieki zdrowotnej, a będzie prowadzą do masowych zgonów. Ale nie jest jeszcze za późno, aby złagodzić te skutki.

Za krzywą

Amerykańskie i brytyjskie rządy są odpowiedzialne za błędne decyzje, które zagroziły naszym społeczeństwom.

Obaj podjęli działania, które przyspieszyły rozprzestrzenianie się infekcji, sprawiając, że śmierć wielu bezbronnych starszych i chorych ludzi będzie nieunikniona.

W Stanach Zjednoczonych prezydent Donald Trump ma właśnie przewodniczyć jednej z najbardziej kolosalne katastrofy zdrowotne w historii.

Nie tylko niewytłumaczalnie niekompetentna reakcja rządu USA doprowadziła do ułatwienia rozprzestrzeniania się wirusa w ojczyźnie, ale Trump dołożył wszelkich starań, aby bagatelizować ryzyko związane z wirusem – bardziej martwi się o utrzymanie rynków akcji . Jego decyzja o zakazie wszystkich lotów z Europy do Stanów Zjednoczonych zapadła późno i nie powstrzyma gwałtownego rozprzestrzeniania się wirusa w Stanach Zjednoczonych, który już trwa.

Czy z powodu braku funduszy, czy z powodów politycznych czy w Białym Domu Centrum Kontroli Chorób nie wyprodukowało wystarczających zestawów testowych. W rezultacie testy są niedostępne nie tylko w całym kraju dla rosnącej liczby zachorujących zwykłych obywateli, ze względu na niedobór zestawów testowych również pracownikom służby zdrowia, którzy zachorowali, odmawia się wykonywania testów.

W rezultacie duża liczba osób zarażonych koronawirusem w całych Stanach Zjednoczonych nie jest wykrywana – a zatem liczba oficjalnych potwierdzeń koronawirusa w USA jest sztucznie niska.

Po drugiej stronie stawu brytyjski rząd upada w inny sposób.

Podczas wywiadu telewizyjnego 5 marca z Philipem Schofieldem i Holly Willoughby Dziś rano premier Boris Johnson odniósł się do jednej „teorii”, którą jego rząd próbował zrównoważyć z innymi priorytetami. Wyjaśnił tę teorię w następujący sposób:

„Jedna z teorii mówi, że być może można by wziąć to na podbródek, wziąć wszystko za jednym zamachem i pozwolić chorobie niejako na przemieszczać się przez populację bez podejmowania tak wielu drakońskich środków. Myślę, że musimy znaleźć równowagę, myślę, że to bardzo ważne. ”

Dodał, że nie woli tej teorii:

„Ale myślę, że byłoby lepiej, gdybyśmy podjęli wszelkie możliwe środki, aby powstrzymać szczyt choroby przed tak trudnym dla NHS, jak może być. Myślę, że są rzeczy, które moglibyśmy zrobić. ”

Jednak stanowisko rządu jest sprzeczne z samym sobą od miesięcy.

Johnson wskazał, że rząd uznaje potrzebę zmniejszenia i opóźnienia szczytu epidemii w celu zmniejszenia obciążenia Państwowej Służby Zdrowia – a tym samym zmniejszenia wskaźnika śmiertelności. Jest to standardowe podejście zalecane przez ekspertów medycznych, oparte na danych naukowych. Nazywają to „spłaszczeniem krzywej”.

Źródło: Dr. Paul E. Smaldino

Jednak to, co Johnson również nieumyślnie ujawnił, to to, że ktoś w jego rząd narzekał na inną „teorię”: niezwykłe przekonanie, że rząd nie powinien nic robić i pozwolić wirusowi zainfekować prawie wszystkich wcześniej niż później.

Chociaż premier wskazał, że nie jest to opcja, którą uważa za „lepszą”, to wcale nie jest prawdziwa teoria naukowa. Nie ma podstaw w naukach medycznych i nie jest poparty danymi. Ale ktoś w jego rządzie debatował nad tą teorią.

Chociaż Johnson powiedział, że chce zastosować środki, które zmniejszyłyby obciążenie NHS, rząd wciąż odmawiał przez cały miesiąc wyjścia z przechowalni. (śledzenie zarażonych ludzi i tego, kogo mogliby potencjalnie zainfekować, i przenoszenie ich do samoizolacji lub kwarantanny) do fazy „ opóźnienia , która wymagałaby bardziej rygorystycznych środków dystansowania społecznego niezbędnych do tego.

Jednak niepowodzenie tego podejścia jest niewątpliwe. 11 marca brytyjska minister zdrowia Nadine Dorries uzyskała wynik pozytywny na obecność koronawirusa. Rząd nie miał pojęcia, w jaki sposób została zarażona. Spotkała i potencjalnie naraziła na niebezpieczeństwo setki ludzi, w tym urzędników gabinetu i innych członków parlamentu. Wniosek jest niezaprzeczalny: rozprzestrzenianie się tego nowego koronawirusa wymyka się spod kontroli do tego stopnia, że ​​starszy minister rządu jest zarażony, a władze nie są w stanie określić, jak to się stało.

Nadine Dorries jest mocnym dowodem na to, że koronawirus jest na dobrej drodze, aby stać się endemicznym. Jest to bezpośredni skutek nieodpowiedzialnej decyzji rządu o odłożeniu znaczących działań opóźniających poprzez dystansowanie się o kilka tygodni.

Pytanie brzmi, kto w rządzie Borisa Johnsona ogłosił „teorię” zezwalania wirusowi na przenikanie przez populację?

Według Roberta Pestona z ITV, to jest aktywna strategia brytyjskiego rządu, który woli nie spowalniać rozprzestrzeniania się wirusa zbyt skutecznie, a jedynie opóźniona prędkość.W szczególności Peston informuje, że strategia jest pomysłem Borisa Johnsona, Dominica Cummingsa i Matta Hancocka :

„Strategia brytyjski rząd, minimalizując wpływ Covid-19 , ma na celu umożliwienie wirusowi przejścia przez całą populację, abyśmy uzyskali odporność stadną, ale ze znacznie opóźnionym przyspieszyć, tak aby ci, którzy cierpią z powodu najostrzejszych objawów, mogli otrzymać potrzebne im wsparcie medyczne i aby służba zdrowia nie była przytłoczona i zmiażdżona samą liczbą przypadków, które musi leczyć w dowolnym momencie. ”

Peston mówi, że rząd niechętnie wdraża szeroko zakrojone, systematyczne, odgórne środki dystansowania społecznego, ale zamiast tego skupia się na wskazówkach dotyczących indywidualnych zmian w zachowaniu.

Takie podejście opiera się na założeniu, że skoro rozprzestrzenianie się wirusa na całym świecie jest nie do powstrzymania, stanowi on nieokreślone, stale obecne zagrożenie dla Wielkiej Brytanii, d, że gdy tylko zostaną zniesione ograniczenia, wirus po prostu powróci. Relacja Pestona sugeruje, że rząd podjął decyzję – skoro koronawirus ma zostać, zamiast spowalniać go za bardzo , powinniśmy spowolnić trochę , ale w przeciwnym razie pozwól mu przejść przez populację, aby zrobić to, co należy zrobić.

Ponieważ Ed Yong zgłosił dla Atlantyku, zmienia że „ odporność stadna niekoniecznie była „ celem brytyjskiego rządu jako takiego – ale doradcy rządu uważali, że skoro wybuch epidemii będzie w dłuższej perspektywie niekontrolowany, osiągnięcie „ odporności stadnej może być potencjalnym efektem ubocznym dużej liczby zarażonych Brytyjczyków. Może to wyjaśniać, dlaczego rząd Wielkiej Brytanii nie zdecydował się działać wcześniej – a teraz okazuje się, że modelowanie naukowe użyte do uzasadnienia niepodejmowania wczesnych środków dystansowania społecznego było błędne i „prawdopodobnie doprowadzi do setek tysięcy zgonów”.

Wielka Brytania zdała sobie sprawę, że „w ciągu ostatnich kilku dni” jej strategia dotycząca koronawirusa prawdopodobnie przyniesie…

W rezultacie raport – co, jak powiedzieli jej autorzy, „poinformowało ustawodawstwo w Wielkiej Brytanii i innych krajach w ciągu ostatnich…

www.buzzfeed.com

Tak czy inaczej, rząd Wielkiej Brytanii podejście po prostu nie wynikało automatycznie z nauki. Opierało się na określonej politycznej interpretacji nauki. Na przykład Peston twierdzi, że powodem niezamykania szkół jest to, że zmniejszyłoby to siłę roboczą w szpitalach i domach opieki, czyniąc je podatnymi na niepowodzenie. Ale jak widać poniżej, pomija to ostateczną naukę dowodzącą, że drastyczne środki, takie jak zamykanie szkół, mogą zapobiec przytłoczeniu systemu opieki zdrowotnej przez radykalne spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa.

Być może największy dziura w aspiracji „ odporności stadnej polega na tym, że aby zadziałała, ogromna większość populacji musiałaby zdobyć wirusa i uodpornić się na niego – ale nie ma jeszcze decydujących dowodów naukowych, że nabycie wirusa prowadzi do odporności . Chociaż niektórzy naukowcy uważają, że ewentualna odporność zbiorowa jest prawdopodobna, nikt nie wie, jak długo będzie ona trwać, czy będzie trwała, czy tylko przez kilka miesięcy. Przypadki ponownej infekcji wyleczonych pacjentów zostały potwierdzone w Japonii i Chinach. Zhan Qingyuan, dyrektor ds. Zapobiegania i leczenia zapalenia płuc w Chińsko-Japońskim Szpitalu Przyjaźni, ostrzegł podczas briefingu z 31 stycznia: „Dla tych pacjentów, którzy zostali wyleczeni, istnieje prawdopodobieństwo nawrotu. Zostanie wygenerowane przeciwciało; jednak u niektórych osób przeciwciało nie może trwać tak długo. ”

Przyjmij przekonanie Sir Patricka Vallancea, że ​​niektórzy po 60 procentach Brytyjczyków zostaną zakażeni koronawirusem, może to stworzyć„ odporność stadną ”i porównać je z tą otrzeźwiającą obserwacją prof. Samuela McConkeya, prodziekana Royal College of Surgeons w Irlandii. powiedział Irish Times , że „już spodziewał się, że [Covid-19] ponownie zainfekuje ludzi, ponieważ tak się dzieje z poprzednim koronawirusy ”.

„ Istnieje obawa, że ​​Covid-19 może rozprzestrzenić się na całym świecie w niszczycielski sposób w marcu, kwietniu i maju, a trzy miesiące później może ponownie rozprzestrzenić się na całym świecie, ponieważ nie chroni nas odporność po pierwszej infekcji. To jest zmartwienie, że jeśli nie ma nabytej odporności, będzie krążyć przez lata lub dopóki nie znajdziemy technologii, która ją kontroluje. ”

Oznacza to, że na podstawie aktualnych dowodów naukowych jest jest całkowicie możliwe, że ludzie nie rozwiną trwałej naturalnej odporności.W tym przypadku jedyną szansą na uzyskanie odporności zbiorowej byłoby opracowanie szczepionki i zaszczepienie większości populacji, co nie nastąpi przez kolejny rok do 18 miesięcy :

Rzeczywistość jest taka, że ​​bez bardziej kompleksowych polityk dystansowania społecznego tak wcześnie, jak to możliwe, śmiertelność będzie dramatycznie wyższa. Odmawiając przejścia na takie środki, rząd gwarantuje wyższą śmiertelność.

Zostało to potwierdzone przez publikację raport zespołu reagowania na COVID-19 Imperial College – który doradza rządowi Wielkiej Brytanii – który stwierdza, że ​​poprzednia strategia „łagodzenia” w Wielkiej Brytanii, która pozwoliła uniknąć szerszej polityki dystansowania społecznego, „ prawdopodobnie doprowadzą do setek tysięcy zgonów i wielokrotnego przeciążenia systemów opieki zdrowotnej (w szczególności oddziałów intensywnej terapii) ”. O dziwo, pomimo ostrzeżeń niezliczonych ekspertów i naukowców, wniosek ten „wyciągnięto dopiero w ciągu ostatnich kilku dni”, czytamy w raporcie.

Przewidywany najgorszy- scenariusz przypadku dla Wielkiej Brytanii

Wszystkie dane bardzo wyraźnie wskazują, że w okresie, w którym rządy odmówiły przejścia do fazy „opóźnienia”, koronawirus był szybko krąży po społecznościach w USA, Wielkiej Brytanii i Europie i jest na dobrej drodze do gwałtownego wzrostu.

Planowanie przez rząd Wielkiej Brytanii najgorszego scenariusza wydaje się poważnie nie doceniać potencjalnego ryzyka.

Jak pokazuję poniżej, zastosowanie tej „teorii” doprowadziłoby do szybkiego zarażenia około 70% populacji Wielkiej Brytanii, co potencjalnie doprowadziłoby do śmierci od 400 000 do 1,5 miliona ludzi – w większości starszych i chorych.

Ta i inne prognozy omówione poniżej nie są prognozami, ale najgorszym scenariuszem opierają się na scenariuszach bezczynności wywodzących się z bardzo szczegółowych założeń w celu zilustrowania poważnych zagrożeń związanych z bezczynnością. Przeprowadzenie eksperymentów myślowych w ramach tych scenariuszy rzuca światło na to, co może się wydarzyć i jak trudno będzie tego uniknąć.

Rządowe ogłoszenie łagodnej nowej społeczności środki dystansowe mogą łagodnie złagodzić takie najgorsze scenariusze, ale pojawiają się za mało, za późno. Odkładając te i szersze środki, rząd zapewnił, że będą one mniej skuteczne i zwiększył wczesne obciążenie NHS – co doprowadzi do większej liczby zgonów, których można było uniknąć.

Możemy rozpocząć od zebrania danych dotyczących liczby potwierdzonych przypadków w Wielkiej Brytanii. Poniżej znajduje się wykres oparty na liczbie potwierdzonych codziennie przypadków koronawirusa w Wielkiej Brytanii do 11 marca:

Źródło danych: Uniwersytet Johna Hopkinsa Centrum zasobów koronawirusa

Oś pionowa wskazuje liczbę przypadków. Niebieska linia wskazuje liczbę nowych potwierdzonych każdego dnia, podczas gdy czerwona linia przedstawia łączną całkowitą liczbę potwierdzonych przypadków ogółem.

Jak widać, Wielka Brytania wprowadza zestawy testowe w całym kraju. , dopiero zaczęliśmy nadrabiać zaległości z liczbą istniejących przypadków. Liczba nowych potwierdzonych przypadków napływających każdego dnia (kolor niebieski) wykazuje zmienny trend wzrostowy. Ale kluczowa jest czerwona linia – pokazuje, że liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa rośnie wykładniczo.

Średnio podwajała się co 2-3 dni. AKTUALIZACJA: Na dzień 13 marca ta przewidywana wykładnicza trajektoria została potwierdzona przez fakt, że liczba nowych potwierdzonych przypadków wzrosła ponad dwukrotnie w okresie 2–3 dni.

przyczyna wykładniczego wzrostu liczby przypadków jest prosta – wynika to z podstawowej liczby reprodukcji (RO), która wskazuje, ile osób zaraża jedna zarażona osoba. Dostępne dane wciąż ewoluują, ale jak dotąd pokazują, że RO jest co najmniej 2 i potencjalnie wyższy w zależności od kontekstu (różne warunki wydają się zmniejszać lub zwiększać ryzyko infekcji).

Aby zbadaj, czego możemy się spodziewać, jeśli obecne tempo wzrostu codziennych potwierdzonych przypadków koronawirusa w Wielkiej Brytanii będzie się utrzymywało w ten sposób, zastosowałem to samo tempo wzrostu do tych liczb i przewidziałem to do przodu. Tworzy to:

To potwierdza słyszeliśmy już od przedstawicieli rządu, że sprawy „zaczną osiągać szczyt” w kwietniu. W tym scenariuszu zakłada się, że nie są podejmowane żadne lub minimalne działania związane z opóźnieniem lub łagodzeniem skutków.Pokazuje, że zgodnie z tym scenariuszem wskaźnik infekcji przyspiesza od połowy do końca kwietnia i trwa do końca tego miesiąca, kiedy to przy takim tempie wzrostu zakażonych byłoby łącznie 42 074 112 Brytyjczyków: około 64 procent całej populacji Wielkiej Brytanii.

Spóźnione nowe środki rządu nieco złagodzą w obliczu najgorszego wyniku. Ale w znacznym stopniu część tego wykładniczego wzrostu spreadu jest teraz zablokowana z powodu niepowodzenia wcześniejszego przejścia do silniejszych środków dystansowania społecznego.

Ten konkretny scenariusz jest już druzgocący, ale może też być scenariusz konserwatywny – ponieważ prawdziwa liczba zarażonych osób jest o wiele razy większa niż liczba potwierdzonych przypadków.

Jednym ze sposobów ekstrapolacji liczby wielokrotności – ponownie zachowawczo – jest przypadek stanu Waszyngton, gdzie epidemiolodzy oszacowali, że liczba osób zakażonych była (co najmniej dziesięciokrotnie wyższa) niż liczba potwierdzonych przypadków w tym czasie pod koniec lutego. Gdzie indziej ten wskaźnik jest dwa, jeśli nie trzy razy wyższy. Ale używając tej bardzo konserwatywnej linii bazowej, możemy wygenerować pewne wiarygodne konserwatywne szacunki minimalnej liczby zarażonych osób w Wielkiej Brytanii.

Teraz, jeśli weźmiemy te szacunki i prześlemy je do przodu przy użyciu RO wynoszący 2 (więc każda z tych zarażonych osób zaraziłaby dwie kolejne – ponownie zachowując ostrożność), przewidywany scenariusz jest znacznie szybszy.

Badania epidemiologiczne w oparciu o potwierdzone przypadki wskazują podwojenie wskaźnika co sześć dni. Ale jest to artefakt ze stopnia, w jakim rozprzestrzenianie się wirusa jest śledzone przez władze. Jak pokazał (Tomas Peuyo), prawdziwa liczba rosnących przypadków jest w rzeczywistości znacznie szybsza niż potwierdzonych przypadków.

Dlatego w tej projekcji eksperymentu myślowego założyłem, że w okresie 6 dni – na podstawie przy RO wynoszącym 2 i szacowanym średnim 5-dniowym okresie inkubacji – każdy z tych osobników byłby w stanie zarazić jeszcze dwa, przy czym każdy z tych zakażałby jeszcze dwa. Oczywiście zakłada to również brak, minimalne lub nieskuteczne środki dystansowania społecznego.

Szara linia wskazuje szacunkową minimalną liczbę osób prawdopodobnie zarażonych w porównaniu z czerwoną linią wskazującą potwierdzone przypadki. Luka między nimi powiększa się wraz ze wzrostem faktycznej liczby infekcji, z potwierdzonymi przypadkami, które są znacznie poniżej rzeczywistej epidemii .

Wykres wskazuje, że liczba osób, które faktycznie mogą zostać zarażone w scenariuszu bez łagodzenia skutków, może osiągnąć 45 875 200 osób już 18 kwietnia, stanowiąc 69 procent całej populacji.

Ile zgonów możemy wtedy zobaczyć w tym scenariuszu? Istnieje najlepszy i najgorszy przypadek, oparty wyłącznie na szacowanym wskaźniku śmiertelności, który może wynosić zaledwie około 1% (wciąż 10 razy gorszy niż w przypadku zwykłej grypy); i potencjalnie nawet 3,4 procent, liczba reklamowana przez Światową Organizację Zdrowia analizującą przypadki globalne. W rzeczywistości wskaźnik ten byłby zmienny w zależności od kontekstu lokalnego i krajowego, systemów opieki zdrowotnej, stratyfikacji społecznej i wielu innych czynników (patrz UPDATE, dwa akapity poniżej, aby uzyskać dalsze omówienie współczynnika śmiertelności).

W tym absolutnie pesymistycznym scenariuszu liczba zgonów wyniosłaby co najmniej 458 752 i maksymalnie 1559757 zgonów. Dzieje się tak, ponieważ bez kompleksowych środków dystansowania społecznego w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się, rosnąca liczba przypadków gwałtownie przytłoczyłaby placówki opieki zdrowotnej, jak ma to miejsce we Włoszech.

Epidemiolodzy i wirusolodzy w dużej mierze zgadzają się, że taka skala zgonów jest prawdopodobna Najgorszy scenariusz. Dr Jeremy Rossman, honorowy starszy wykładowca wirusologii na Uniwersytecie w Kent, argumentował , że strategia „odporności stadnej” rządu Wielkiej Brytanii „może doprowadzić do śmierci większej liczby osób ponad milion ludzi z kolejnymi ośmioma milionami ciężkich infekcji wymagających intensywnej opieki ”.

AKTUALIZACJA: Pojawiły się spekulacje, że odkąd wskaźnik infekcji wydaje się być znacznie wyższy niż jesteśmy w stanie śledzić – kilka razy więcej , to śmiertelność musi być niższa niż 1 procent, co oznacza, że ​​w rzeczywistości dobrze ponad 99 procent ludzi będzie dobrze. Wydaje się, że tak właśnie myśli naczelny lekarz rządu Wielkiej Brytanii, dr Chris Whitty.

Jednak martwię się, że chociaż z pewnością nie jest to całkowicie błędne, może być potencjalnie mylące, ponieważ nie uwzględnia w pełni społeczno-strukturalny kontekst zmienności wskaźników śmiertelności. Kiedy dr Whitty zwraca uwagę, że 1–3.4-procentowy zakres nie jest dokładny, ma rację; ale użycie tego jako podstawy do stwierdzenia, że ​​ogólny wskaźnik śmiertelności prawdopodobnie będzie ogólnie niższy niż 1 procent, a zatem jest to mniej niepokojące, jest moim zdaniem wysoce spekulatywne i nie jest jeszcze uzasadnione dostępnymi danymi naukowymi .

Na przykład we Włoszech śmiertelność okazała się do tej pory niezwykle wysoka – 6 procent. Jak to rozumiemy? Zakres 1–3,4% to wartości mediany. W tym zakresie wiemy, że mają one jedynie charakter orientacyjny, ponieważ zapewniają medianę między bardzo zmiennymi wskaźnikami śmiertelności w różnych przedziałach wiekowych i zagrożeniami zdrowotnymi. Dotychczasowe dane sugerują, że chociaż prawdopodobieństwo śmierci z powodu koronawirusa osób poniżej pięćdziesiątki jest bardzo małe, (prawdopodobieństwo śmierci znacznie wzrasta powyżej tego wieku, a także w przypadku określonych chorób).

Szczególnie we Włoszech dane sugerują, że mediana śmiertelności wzrosła gwałtownie z powodu eskalacji załamania krajowego systemu opieki zdrowotnej – ponieważ osoby bardziej narażone, starsze i już chore nie mogą otrzymać wystarczającej opieki zdrowotnej, zwiększa się ich śmiertelność.

Przy wyższym 6-procentowym przedziale we Włoszech, nawet jeśli o wiele razy więcej osób we Włoszech jest zarażonych, ale nie są zagrożone śmiercią (co oznacza, że ​​ogólna mediana śmiertelności byłaby niższa), niekoniecznie sprowadziłoby to ogólną medianę procentową do końca poniżej 1 procenta: Oznacza to, że kluczową kwestią jest zapewnienie, aby osoby, które ostatecznie wymagają hospitalizacji, otrzymały specjalistyczne wsparcie, które umożliwi im powrót do zdrowia. Jeśli tak się nie stanie, w przeciążonym systemie opieki zdrowotnej wskaźnik śmiertelności może być znacznie wyższy niż średni globalny odsetek.

Krótko mówiąc, liczby ofiar śmiertelnych są nadal zmienne i będą dokładniejsze w miarę napływania większej ilości danych. Ale nie ma mocnych dowodów naukowych, które uzasadniałyby założenie najniższego możliwego wskaźnika śmiertelności na naszym obecnym kursie.

Przy zastosowaniu łagodnych środków dystansowania społecznego możemy się spodziewać, że najgorszy scenariusz zostałby złagodzony tylko w minimalnym stopniu, ponieważ wirus nadal się rozprzestrzenia, w tym na osoby starsze, gdy spotykają członków swojej rodziny, którzy nadal normalnie się mieszają (proponowany przez rząd brytyjski okres samoizolacji wynosi tylko 7 dni, kiedy wirus może być zaraźliwy dłużej niż 14 dni). Ale nawet tutaj nie możemy być pewni, czy nastąpi nawet minimalne złagodzenie, ponieważ niektóre założenia leżące u podstaw tych prognoz są konserwatywne.

Te prognozy pokazują, że to, co powiedział rząd, opinii publicznej o ryzyku jest po prostu fałszywa. Urzędnicy rządowi twierdzili , że w najgorszym przypadku 80% zarażonych Brytyjczyków doprowadzi do około 100 000 zgonów. Jest to liczba, względem której rząd twierdzi, że planuje z władzami lokalnymi. Powyższe prognozy wskazują, że te szacunki w ogóle nie są poparte danymi.

W rzeczywistości, na podstawie (szacowanego współczynnika śmiertelności), rzekomy najgorszy scenariusz rządu wymagają, aby infekcja rozprzestrzeniła się u około 10 milionów ludzi – mniej niż jednej szóstej populacji – i przy założeniu minimalnego wskaźnika śmiertelności wynoszącego 1%. Jeśli więc rzeczywiście jest to najgorszy scenariusz planowania rządu, jedynym sposobem na jego osiągnięcie byłoby osiągnięcie szczytu infekcji na poziomie o kilka zamówień niższym. W międzyczasie rząd celowo unika podejmowania jakichkolwiek środków dystansowania społecznego, które mogłyby faktycznie ułatwić tak niski szczyt.

Krótko mówiąc, najgorszy scenariusz planowania rządu jest zasadniczo sprzeczny z dostępnymi danymi naukowymi.

Na podstawie powyższych prognoz wydaje się mało prawdopodobne, aby nowe łagodne środki opóźniające wprowadzone przez rząd Wielkiej Brytanii były wystarczające aby, i będzie miało miejsce na czas, aby dramatycznie spowolnić rozprzestrzenianie się infekcji, tak że osiągnie szczyt według własnego najgorszego scenariusza rządu, obejmującego jedynie 100000 zgonów – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że powyższe prognozy sugerują, że próg 10 milionów będzie osiągnięty około 12 kwietnia.

Krótko mówiąc, następny miesiąc jest absolutnie kluczowy. To miesiąc, w którym musimy ograniczyć rozprzestrzenianie się infekcji do jak najniższego poziomu, aby zminimalizować liczbę ofiar śmiertelnych, znacznie poniżej 10 milionów. Można to osiągnąć jedynie za pomocą radykalnych i kompleksowych środków dystansowania społecznego. Nasza obecna trajektoria zmierza do kilkukrotnego przełamania tego.

Istnieją inne powody do niepokoju.Chociaż nowe, spóźnione miary dystansowania społecznego mogą zacząć spowalniać rodzaj szybkiego wykładniczego spreadu wskazanego na tych wykresach, istnieją inne kluczowe czynniki sugerujące, że szybki wykładniczy spread jest nadal prawdopodobny ze względu na zakres niewykrytego spreadu i duże opóźnienie przejście do fazy opóźnienia – i dlatego, że liczby, na których opierano się w tych prognozach, są głęboko konserwatywne. Czynniki te obejmują:

  1. Szacowany zasięg infekcji w stosunku do liczby potwierdzonych przypadków jest zbyt niski. Użyłem współczynnika 10, kiedy ten współczynnik jest prawdopodobnie wyższy, co oznacza, że ​​moje początkowe założenia dotyczące prawdopodobnego rozprzestrzeniania się infekcji na początku są prawdopodobnie zbyt niskie. Oznaczałoby to, że rzeczywiste rozprzestrzenianie się infekcji jest już znacznie większe niż potwierdzone przypadki, a my jeszcze tego nie zdawaliśmy sobie sprawy.
  2. RO, ile osób zaraża jedna osoba, może być wyższy niż ja ” oszacowaliśmy. Najbardziej ostrożne szacunki to 2, ale szeroki zakres pojawiających się danych sugeruje, że w różnych okolicznościach może to być nawet 4 – i jedno alarmujące badanie przeprowadzone przez chińskich naukowców rządowych ujawnił, że pasażer autobusu był w stanie zainfekować siedmiu innych podróżnych w ciągu 4 godzin jazdy autobusem, w tym osoby znajdujące się w odległości 4,5 metra. Badanie sugerowało, że wirus może utrzymywać się w powietrzu do 30 minut i pozostawać na powierzchni przez 2-3 dni (badanie zostało wycofane bez wyjaśnienia dzień po opublikowaniu w międzynarodowej prasie, a ani w czasopiśmie, ani w badaniu) autorzy przedstawili jakiekolwiek wyjaśnienie wycofania). Najważniejsze jest to, że istnieją przekonujące dowody na to, że RO jest wyższy niż 2.
  3. Jeśli połączysz te czynniki z problemem, że niektórzy ludzie mogą rozprzestrzeniać wirusa pomimo braku objawów – i nawet jeśli mają objawy, z których mogą nie zdawać sobie sprawy, że zarazili się koronawirusem, a następnie nieświadomie zarażają innych – w wyniku tego faktyczne rozprzestrzenianie się infekcji może być znacznie większe i szybsze niż tu przewidywano. W takim przypadku spóźnione środki rządu mające na celu zachowanie dystansu społecznego nie wystarczyłyby, aby spowolnić ten rozprzestrzenianie się i możemy nadal obserwować szybki, wykładniczy wzrost o podobnej skali.

Prognozowane najgorsze -przypadkowy scenariusz dla USA

Tak jak nowe środki Borisa Johnsona – choć lepsze niż nic – są za mało i za późno, tak samo dzieje się z zakazem Trumpa na europejskich lotach.

Zdrowie publiczne urzędnicy w całych Stanach Zjednoczonych potwierdzili, że koronawirus jest nie do powstrzymania. Ponieważ większości stanów, nawet tych ogłaszających stany nadzwyczajne, nie udało się szybko „opóźnić” środków, umożliwiło to wykładnicze rozprzestrzenianie się. Z czasem zobaczymy tragiczne skutki.

Możemy przewidzieć, jak szybko stanie się to w Stanach Zjednoczonych w podobny sposób jak powyżej.

Weźmy szacunki dotyczące liczby niewykrytych zarażonych osób w stanie Waszyngton na początku marca. Jak wspomniano powyżej, najbardziej prawdopodobny konserwatywny przedział to około 300–500 osób, bardziej prawdopodobne, że około 1100. W Bay Area Peuyo szacuje 600 przypadków.

Spójrzmy więc na te bardzo ostrożne dane dotyczące całkowitej liczby zarażonych w Stanach Zjednoczonych na początku marca: 1700.

Pamiętając o tym prawdziwe liczby w miarę rozprzestrzeniania się epidemii w wielu stanach jednocześnie będą znacznie wyższe. Samo prognozowanie tej liczby daje następujący wynik:

Zgodnie z tym standardowym scenariuszem, opartym na naszych pesymistycznych, ale dość prawdopodobnych założeniach dotyczących współczynnika infekcji, w USA 222 822 400 Amerykanów zostało zarażonych już 26 kwietnia – około 68 procent całej populacji. Można było zobaczyć, jak wydłuża się to w czasie z powodu dłuższego i wolniejszego wskaźnika infekcji lub przyspiesza, biorąc pod uwagę fakt, że rzeczywista liczba niewykrytych infekcji, które obecnie istnieją w Stanach Zjednoczonych, prawdopodobnie będzie o kilka rzędów wyższa niż liczby użyte tutaj. p>

Biorąc pod uwagę 1 procent śmiertelności, w tym scenariuszu zginęłoby około 2228224 Amerykanów. Biorąc pod uwagę współczynnik śmiertelności wynoszący 3,4%, w tym scenariuszu zginęłoby około 7575962 Amerykanów.

Podobnie jak w przypadku prognoz Wielkiej Brytanii, istnieje wiele powodów, by podejrzewać, że niektóre założenia scenariusza w USA są zbyt pesymistyczne (wskaźnik na przykład rozprzestrzeniania się infekcji). Wolniejsze rozprzestrzenianie się infekcji w świecie rzeczywistym dałoby więcej czasu na podjęcie działania i większe możliwości obniżenia wskaźników śmiertelności.

Z drugiej strony, wartości początkowe są prawie na pewno zbyt małe, a liczby zarażonych w USA prawdopodobnie sięgają tysięcy. Zważywszy, że próby powstrzymania już się nie powiodły, wdrożono niewiele środków dystansowania społecznego i RO potencjalnie wyższe niż 2, może to sugerować, że powyższy scenariusz jest faktycznie bliższy rzeczywistości.

co teraz?Solidarność społeczności w spowalnianiu wirusa

W tym momencie te prognozy wyjaśniają jedną rzecz: nie możemy sobie pozwolić na czekanie i debatowanie nad szybkością i powolnością tego, co zdecydowanie nie tylko nadchodzi, ale już tu jest. Jesteśmy już za późno w aktorstwie. Ale nie jest za późno, aby drastycznie złagodzić katastrofę zdrowia publicznego, która ma teraz wybuchnąć w nadchodzących tygodniach.

Oznacza to, że obecnie imperatywem jest, aby ludzie ze wszystkich sektorów społeczeństwa zjednoczyli się, pracowali razem i pomagać sobie nawzajem we wdrażaniu radykalnych działań mających na celu spowolnienie i zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa; wdrażając politykę mającą na celu ochronę najsłabszych w naszych społeczeństwach, zwłaszcza ubogich, bezdomnych, starszych i chorych.

Wbrew twierdzeniom przedstawicieli rządu Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, badania naukowe wyraźnie dowodzą, że tylko radykalne dystans społeczny może uratować życie.

Ponad dziesięć lat temu przełomowe badanie w Proceedings of the National Academy of Sciences zbadali skuteczność wczesnych interwencji w zachowaniu dystansu społecznego podczas epidemii hiszpańskiej grypy w 1918 r. w USA. Badanie wykazało, że radykalne działania podjęte na wczesnym etapie były w stanie zmniejszyć szczytowe wskaźniki śmiertelności nawet o 50 procent.

Interwencje w zakresie zdrowia publicznego i intensywność epidemii podczas Pandemia grypy z 1918 r.

Niefarmaceutyczne interwencje (NPI) mające na celu ograniczenie kontaktów zakaźnych między osobami stanowią integralną część…

www.pnas.org

W badaniu przyjrzano się 17 różnym amerykańskim miastom i czasowi 19 różnych rodzajów interwencji. Okazało się, że:

„… miasta, w których wprowadzono wiele interwencji we wczesnej fazie epidemii, miały szczytowe wskaźniki śmiertelności o około 50% niższe niż te, które tego nie zrobiły i miały mniej strome krzywe epidemii. Miasta, w których wdrożono wiele interwencji we wczesnej fazie epidemii, również wykazywały tendencję w kierunku niższej skumulowanej nadmiernej śmiertelności, ale różnica była mniejsza (≈20%) i mniej istotna statystycznie niż w przypadku szczytu śmiertelności ”.

W tym scenariuszu większość miast wdrożyła główne polityki dystansowania społecznego, takie jak zamykanie szkół, zakazy dużych zgromadzeń itp., przez okres nie dłuższy niż 6 tygodni.

W recenzowanym badaniu zauważył również, że rozprzestrzenianie się wirusa rzeczywiście zostanie odnowione, gdy takie środki zostaną złagodzone. Ale nie chodzi o to, aby nie wyeliminować rozprzestrzenianie się wirusa: teraz jest to niemożliwe. B opóźniając jego rozprzestrzenianie się, możemy złagodzić skutki, uczynić je łatwiejszymi w zarządzaniu, utrzymać funkcjonalność naszych placówek opieki zdrowotnej i uratować znacznie więcej istnień ludzkich.

Nowsze, recenzowane w 2014 roku badanie w PLOS ONE , w którym modelowano skutki zamykanie szkół w hipotetycznej epidemii grypy wykazało, że w zależności od założeń zamknięcie szkół „może prowadzić do zmniejszenia o 20–60% w szczytowej liczbie epidemii i mniejszej (0–40% ) zmniejszenie rozmiaru epidemii.

W przeciwieństwie do tego, podejście rządu Wielkiej Brytanii jest topsy-turvey -„ pozwolić wirusowi przejść przez populacji poprzez utrzymywanie szkół i dużych meczów piłki nożnej, aby szpitale były w pełni obsadzone ”. Powyższe dane pokazują, że odmowa przyjęcia przez rząd środków, takich jak zamykanie szkół, nie zapewni ochrony życia, szybko przytłoczy systemy opieki zdrowotnej i doprowadzi do znacznie wyższych wskaźników śmiertelności.

Pojawia się również nauka wskazująca, że ​​ograniczenie transportu publicznego może być niezwykle skutecznym w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się wirusa.

Zespół naukowców z USA, Wielkiej Brytanii i Chin stwierdził , że najskuteczniejsze środki powstrzymał rozprzestrzenianie się wirusa w Chinach kontynentalnych, obejmując zawieszenie miejskiego transportu publicznego, zamknięcie lokali rozrywkowych i zakaz zgromadzeń publicznych.

Badanie jest zgodne z innymi danymi wykazującymi instrumentalną rolę , jaką transport publiczny odegrał w Chinach w przenoszeniu wirusa w miastach i między nimi. W tym artykule stwierdzono, że istnieje „silny i znaczący związek między podróżą pociągiem a liczbą przypadków nCoV w 2019 r.”.

Więc kiedy urzędnicy twierdzą, że nie ma „nauki” na temat tego, jak podejmowanie na dużą skalę systematycznych środków dystansowania społecznego może znacznie złagodzić wirusa, są po prostu w błędzie.

A niebezpieczeństwo polega na tym, że jeśli nie przejdziemy wspólnie w trybie pilnym do szerszych środków dystansowania społecznego, będziemy zmuszeni zrobić to w znacznie bardziej drakoński sposób, w taki sam sposób, jak musiały to zrobić Włochy.

W rzeczywistości jest to dokładnie to, co wydarzyło się od czasu napisania tego artykułu – zespół reagowania na COVID19 Imperial College, który doradził rządowi Wielkiej Brytanii zalecić pilną strategię „tłumienia epidemii” o tragicznych konsekwencjach społecznych i ekonomicznych, aby spróbować nadrobić ten stracony czas. Zgodnie z poprzednią strategią rządu, raport Imperial College ostrzegał, że „limity wzrostu dla łóżek na oddziałach ogólnych i oddziałach intensywnej opieki medycznej zostaną przekroczone co najmniej 8-krotnie w bardziej optymistycznym scenariuszu dotyczącym wymagań w zakresie opieki krytycznej”. Nawet w najlepszym scenariuszu, zgodnie ze starą strategią wszystkich pacjentów poddawanych leczeniu, modele przewidywały około 250 000 zgonów w Wielkiej Brytanii. W Stanach Zjednoczonych zespół Imperial College oszacował najlepszy przypadek na około 1,1–1,2 miliona zgonów przy zastosowaniu starej strategii.

Pomimo zmiany w obecnie realizowanej polityce szkody zostały wyrządzone i straciliśmy cenny czas. Dlatego jest bardzo prawdopodobne, że będziemy na dobrej drodze do katastrofy, której można było zapobiec. Chociaż możemy teraz mieć nadzieję, że uda się uniknąć liczb najwyższego poziomu, nastąpi teraz wiele zgonów, które nie musiały.

katastrofa już się zaczęła. Ponieważ potwierdzone przypadki koronawirusa przekraczają oczekiwania rządu Wielkiej Brytanii, otrzymałem wiadomości przekazujące obawy lekarza ze szpitala UCL Hospital w Bloomsbury w Londynie, który jest przyjacielem wspólnej strony trzeciej. W wiadomościach od tej osoby opisano rozmowę telefoniczną z lekarzem. Wiadomości zostały wysłane w piątek 13 marca.

Chociaż nie mogłem porozmawiać bezpośrednio z lekarzem, niezależnie zweryfikowałem autentyczność tego konta.

Zrzuty ekranu wiadomości z rozmowy przekazującej osobę trzecią z lekarzem w szpitalu UCL w Londynie, 13 marca 2020 r.

Zgodnie z wiadomościami UCL Szpital jest już przytłoczony przypadkami związanymi z koronawirusem. Lekarz „nie widział czegoś podobnego do tego, czego była dzisiaj świadkiem. To początek burzy ”. Komunikat odnosi się do „nie przychodzących ludzi” i stwierdza, że ​​„to dopiero początek”.

Komunikaty sugerują, że jednym z powodów, dla których rząd Wielkiej Brytanii może nie być chętny do zamykania szkół z powodu „harmonogramu „nie dlatego, że jest jeszcze za wcześnie, ale dlatego, że przekroczyliśmy ten punkt – i przewiduje się, że okno szansy na zapobieżenie przytłoczeniu NHS już dawno minęło:

“ … Nie mają środków ani personelu do zamykania szkół, ponieważ potrzebują lekarzy w pobliżu… Tak jak we Włoszech, sami wybiorą, kogo leczyć ”.

Lekarz najwyraźniej prywatnie obawia się o własne życie, wierząc, że jest prawdopodobne, że zostanie zarażona, i martwi się o perspektywy dla własnej córki.

Zmiana

Czy to za sprawą rządowych porad, czy dekretu lub za pośrednictwem przedsiębiorstw i władz lokalnych podejmujących własną inicjatywę, cokolwiek to jest, najważniejszy i natychmiastowy sposób działania w celu powstrzymania fali nadchodzącego o zmniejszyć liczbę zgonów i zarządzać naszą adaptacją do koronawirusa – to zmniejszyć ryzyko jego rozprzestrzeniania się.

Bunkrowanie i przygotowanie się na koronawirusa to dopiero początek. Koronawirus to nie tylko impuls w matrycy. To symptom zbliżania się całego systemu do granic planetarnych. Koronawirus wybuchł w wyniku globalnej ekspansji przemysłowej napędzanej paliwami kopalnymi, napędzanej i napędzanej niekończącym się wzrostem gospodarczym dla samego siebie, który przedarł się przez systemy naturalne, przyspieszoną zmianę klimatu, eskalację wyczerpywania się zasobów, zakorzenione nierówności, coraz bardziej wkraczającą do ludzkich miast siedlisk zwierząt i dzikiej przyrody oraz znacznie zwiększyło ryzyko pandemii chorób.

A nowy koronawirus właśnie przechylił tę rozszerzającą się bańkę poza krawędź. Wygląda na to, że wirus rzeczywiście może tu pozostać – przynajmniej do czasu stworzenia szczepionki w ciągu roku do 18 miesięcy, ale nawet wtedy nikt wcześniej nie stworzył szczepionki przeciwko koronawirusowi.

Najważniejszą rzeczą do zrozumienia jest to, że nie radzimy sobie z tym sami. Społeczeństwo nie radzi sobie z tym, gdy każdy z nas troszczy się tylko o siebie. Konsekwencją ograniczonego interesu własnego, czyli preferowania zwykłego biznesu od ratowania życia, jest krótkoterminowe globalne załamanie społeczno-gospodarcze . Tymczasem zagrożone są miliony istnień ludzkich. W tym zakresie miliony istnień zależą od decyzji każdego z nas, szczególnie tych na stanowiskach u władzy i wpływów.

Wymaga to fundamentalnej zmiany sposobu myślenia. Zwroty z kolejnych kwartałów nie są już problemem napędzającym. Ceny akcji, ceny ropy, wszystkie te dobre rzeczy – te wskaźniki nie uratują życia.

Stawką jest życie.

Kiedy stawką jest życie i kiedy zdajesz sobie sprawę, że cenisz życie – samo życie, dla samego życia (tak, to nazywa się miłością) – działasz na innej długości fali, takiej, która przekracza ograniczenia maszyny.

Nie oznacza to, że nie ma żadnych ograniczeń, ale oznacza to, że nagle działamy nie na podstawie parametrów tego, jak istniejący, zepsuty system globalny ogranicza i zapobiega nas przed ocaleniem tych, których kochamy.

Oznacza to, że teraz nie obchodzą nas te społeczno-strukturalne ograniczenia. Dbamy o różne limity. Dbamy o naturalne ograniczenia, które, jeśli szanujemy, pozwalają nam chronić tych, których kochamy – naszych bliźnich i inne formy życia.

To wewnętrzne przesunięcie przekłada się na zupełnie inną orientację świadomości. Kiedy chcemy uratować życie ukochanej osoby, przeniesiemy w tym celu góry.

W takim przypadku, kiedy kontemplujemy widmo straszliwych śmierci, kogo kochamy? Kochamy naszych starszych dziadków, rodziców, krewnych i sąsiadów. Kochamy naszych wrażliwych, chorych i niepełnosprawnych. Kochamy naszych biednych, naszych bezdomnych, naszych pracowników, tych z nas, którzy żyją „z ręką na usta” i nie mogą sobie pozwolić na paniczne kupowanie nadwyżek puszek konserw, nie mówiąc już o dodatkowych rolkach toaletowych. Uwielbiamy nasze dzieci, które będą w tym czasie oczekiwać od nas wskazówek, ochrony i przywództwa, które pójdą w nasze ślady, budując świat, który ma nadejść.

I robimy wszystko, by pomóc tych, których kochamy. Dzielimy się z nimi; dbamy o nie; uważamy na nich; sprawdzamy ich; odkładamy to, czego chcemy; inwestujemy w nie; poświęcamy.

To jest nadzwyczajny kryzys, który wymaga niezwykłej ludzkiej mobilizacji, której jesteś potencjalnym agentem i sprawcą, bez względu na to, gdzie jesteś, w jakim kontekście. A więc zadaj sobie pytanie. Co w tej chwili możesz wnieść do stołu? Co w Twoim kontekście oferujesz? Jaki jest przejaw twojej miłości?

Potencjalnym końcowym rezultatem tej zmiany świadomości jest zdolność do działania poza zepsutą strukturę panujących systemów i do rozpoczęcia ich radykalnego przekształcania. System po COVID19, który może wyłonić się z tego kryzysu, nie jest już ściśle motywowany przez zbędną obsesję na punkcie PKB – tę miarę nieskończonego materiału, w którym nie ma już śladu poziomu szczęścia i dobrobytu – ale zamiast tego jest inspirowany sieć życia.

Politycy, którzy w tej chwili nie podejmą działań, wraz z drapieżnymi systemami, którym przewodzą, przejdą do historii z powodu ich niepowodzenia . Zostaną zapamiętani z powodu obsesji na punkcie materialnego bogactwa życia.

Pytanie, które musisz sobie teraz zadać, brzmi: na czym stoisz? Ze starym, wąskim systemem, który rozpada się na naszych oczach, czy nowym, utkanym z miłości, którą darzymy siebie nawzajem?

Opublikowane przez Insurge Intelligence , dziennikarstwo systemów finansowania społecznościowego na wypadek katastrofy na Ziemi. Wesprzyj nas , aby zgłosić, gdzie inni boją się stąpać.

Dr Nafeez Ahmed jest dyrektorem wykonawczym System Shift Lab. Jest wielokrotnie nagradzanym dziennikarzem śledczym, strategiem zmian i teoretykiem systemów. Nafeez jest redaktorem crowdfunded platformy dziennikarstwa śledczego, INSURGE Intelligence i felietonista„ system shift ”w VICE, gdzie pisze o„ globalnej transformacji systemu ”. Wcześniej był blogerem środowiskowym Guardian, gdzie zajmował się geopolityką połączonych ze sobą kryzysów środowiskowych, energetycznych i gospodarczych, był byłym Visiting Research Fellow w Anglia Ruskin University Global Sustainability Institute, który wspierał jego badania w celu stworzenia jego najnowszej książki, Failing States, Collapsing Systems: BioFizyczne wyzwalacze przemocy politycznej (Springer, 2017). Jest pracownikiem naukowym w Schumacher Institute for Sustainable Systems oraz członkiem Royal Society of Arts. Jest zdobywcą nagrody Routledge-GCPS Essay w 2010 roku i Project Censored Award 2015 za wybitne dziennikarstwo śledcze, a także dwukrotnie znalazł się na liście 1000 najbardziej wpływowych londyńczyków Evening Standard.

Ten artykuł został poprawiony 13 marca 2020 r., aby sprecyzować, że najgorszy scenariusz pozostaje niepewny i jest przyjmowany do celów analizy ryzyka, a nie jako prognoza; zawierać aktualizację na temat nowych potwierdzonych przypadków; i dodać dodatkową analizę braku naukowego wsparcia dla strategii „odporności stadnej” rządu Wielkiej Brytanii.

Ten artykuł został ponownie poprawiony 13 marca 2020 r., aby dodać więcej materiałów na temat strategii odporności stada.

Ten artykuł został poprawiony 14 marca 2020 r., aby zapewnić więcej szczegółów na temat zmiennych wskaźników śmiertelności.

Ten artykuł został poprawiony 16 marca 2020 r. w celu uwzględnienia nowego materiału na temat strategii rządu brytyjskiego, immunitetu stadnego kontrowersje i dowody z Imperial College i lekarza ze szpitala UCL na temat niepowodzenia brytyjskiego podejścia.

Ten artykuł został poprawiony 20 marca 2020 r. W celu wyjaśnienia ustaleń artykułu Imperial College.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *