Odrzucony ze szkoły prawniczej, co teraz?

(21 stycznia , 2020)

Zdjęcie: Hunters Race na Unsplash

Odrzucenie, zdarza się nam wszystkim w pewnym momencie życie. Czasami pochodzi od uroczego faceta lub dziewczyny, która nie podziela wzajemnych uczuć, innym razem może to z powodu pracy, na którą masz ochotę, ale dla mnie było to ze szkoły prawniczej.

W Jesienią 2017 r. Złożyłem podania do różnych szkół prawniczych w Ontario na cykl przyjęć na jesień 2018 r. Napisałem LSAT, wypełniłem osobiste oświadczenia, załatwiłem referencje, wypełniłem wniosek online i uiściłem opłaty aplikacyjne. Pozostało mi tylko czekać.

W lutym 2018 roku otrzymałem pierwszą decyzję z jednej ze szkół prawniczych. Temat wiadomości e-mail brzmiał: „Zaktualizowaliśmy Twój plik rekrutacyjny”, a e-mail zawiera instrukcje dotyczące logowania się do ich portalu internetowego. Byłem bardzo podekscytowany. Widzisz, naprawdę wierzyłem, że złożyłem konkursowe podanie o przyjęcie. W związku z tym naprawdę wierzyłem, słusznie lub niesłusznie, że zamierzam zalogować się do portalu internetowego i zobaczyć ofertę przyjęć. Możesz więc sobie wyobrazić zawód miłosny, który zniosłem, czytając słowa „z przykrością informujemy”, wciąż mając nadzieję, że reszta zdania w jakiś sposób zmieni się w pozytywne. Alert spoilera: nie.

Zdjęcie: Austin Distel na Unsplash

Od lutego 2018 do lipca 30 stycznia 2018 r., Jedna po drugiej, każda szkoła prawnicza wysłała mi e-mail o innym brzmieniu, oznaczający ten sam wynik. Nie zaproponowano mi przyjęcia do szkoły prawniczej na jesień 2018 r.

Nie ma co do tego wątpliwości , odrzucenie jest do bani. To był siniak dla mojego ego, upokarzające przypomnienie, że nie wszystko zawsze pójdzie po mojej myśli i po prostu wyssało ze mnie życie. Ważne jest, aby przyznać, że to, przez co przeszedłem, nie było wyjątkowe. Wielu kandydatów na studia prawnicze doświadczyło tego procesu i późniejszego odrzucenia. W mojej głowie pozostały dwie opcje: albo przyjmuję, że studia prawnicze nie są dla mnie i przechodzę do kolejnej możliwości kariery, albo wytrwam i aplikuję ponownie.

„Pozwól, że ci coś powiem już wiesz. Świat to nie tylko słońce i tęcza. To bardzo podłe i paskudne miejsce i nie obchodzi mnie, jaki jesteś twardy, powali cię na kolana i zatrzyma na stałe, jeśli na to pozwolisz. Ty, ja lub nikt nie uderzy tak mocno jak życie. Ale nie chodzi o to, jak mocno uderzysz. Chodzi o to, jak mocno możesz zostać uderzony i iść naprzód; ile możesz wziąć i iść naprzód. Tak się robi zwycięstwo! ” – Rocky Balboa

Wiedziałem, że aby podjąć tę decyzję, muszę być ze sobą całkowicie szczery. Musiałem zdecydować, czy naprawdę wierzę, że przedstawiłem najlepszą aplikację, jaką mogłem, czy też mogę znaleźć obszary w mojej aplikacji do poprawy. Po części przeanalizowałem swoje zgłoszenie. Skontaktowałem się z każdą ze szkół prawniczych i otrzymałem informacje zwrotne dotyczące obszarów wymagających poprawy. Po uczciwej autorefleksji uwierzyłem, że mogę ulepszyć swoją aplikację i zdecydowałem się ponownie zgłosić do szkół prawniczych.

Następnie wybrałem dwa obszary mojej aplikacji, które naprawdę czułem, że mogę kontrolować moją poprawę i wyznaczam sobie cele. Moim pierwszym celem było zwiększenie wyniku LSAT. Po drugie, chciałem poprawić swoje osobiste wypowiedzi. Uważałem, że oba te cele są pod moją kontrolą i są osiągalne.

Przejrzałem moje wyniki LSAT w Internecie i wybrałem obszary, w których byłem słaby. Musiałem być szczery wobec siebie i określić, czy moje błędy są z powodu ograniczeń czasowych lub braku zrozumienia. Był to głównie brak zrozumienia. Przygotowując się do LSAT sam się uczyłem i ćwiczyłem LSAT. Zastanawiając się nad tym, zdecydowałem się zapisać na kurs przygotowawczy do LSAT, aby pomóc mi rozwinąć się w obszarach, w których potrzebowałem ulepszeń. Kurs pomógł mi zawęzić zakres moich obszarów rozwoju i skierowałem je do nich. W rezultacie podniosłem swój wynik LSAT o pięć punktów w stosunku do mojego wyniku skalowanego.

Podczas studiów do LSAT poświęciłem czas na przejrzenie i refleksję nad moimi osobistymi wypowiedziami. Uważałem, że wykonałem świetną robotę, uwzględniając doświadczenia, które chciałem podkreślić. Jednak nie udało mi się powiązać podkreślonego doświadczenia z tym, jak te doświadczenia uczyniłyby mnie odnoszącym sukcesy studentem prawa. Skupiłem się na ograniczeniu liczby przykładów i doświadczeń, aby umożliwić głębszą dyskusję na kilku, w przeciwieństwie do bardziej powierzchownej dyskusji na temat wielu. Ogólnie uważam, że pomogło to w przepływie i aspekcie narracji moich osobistych wypowiedzi.

Jesienią 2018 roku ponownie złożyłem podanie do różnych szkół prawniczych w Ontario. 30 lipca 2019 roku miałem zaszczyt otrzymać ofertę przyjęć na kanadyjski & amerykański program Dual JD, będący wynikiem współpracy pomiędzy University of Detroit Mercy School of Law i University of Wydział Prawa w Windsorze.

Morał tej historii jest do kitu. Jednak to cię nie definiuje. Definiuje cię to, co robisz po tym odrzuceniu. Możesz to zrobić. Zaufaj mi, skorzystaj z okazji, nie pożałujesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *