Not the Knife Today (Polski)

Alternate Endings 2020

Fiction by Natachi Mez

(Natachi Mez) (16 października 2020 r.)

Te ręce, przekaźniki tego wirusa. Ta chora rzecz, która chce sprawić, żebym był chory. Tej chorej rzeczy nie ma we mnie, ale zrobiło mi się niedobrze, a we śnie, którego nie mogę zasnąć, moje ręce wołają do mnie. Mówią: Kochaj mnie. Trzymaj mnie. Pozwól mi cię przytulić. Pozwól mi być rękami, którymi jestem.

Dziś nie nożem. Ani rękawiczek. Ani alkoholu. Wszystkie te tygodnie zmieniły się w miesiące. Ręce wysuszone i porzucone. Namoczony w odkażaczu do rąk. Odosobniony od mojej twarzy. Unoszące się w pokoju. Mieszkam sam.

Moje ręce żyją samotnie ze mnie. Te ręce, przekaźniki tego wirusa. Ta chora rzecz, która chce sprawić, żebym był chory. Tej chorej rzeczy nie ma we mnie, ale zrobiło mi się niedobrze, a we śnie, którego nie mogę zasnąć, moje ręce wołają do mnie. Mówią: Kochaj mnie. Trzymaj mnie. Pozwól mi cię przytulić. Pozwól mi być rękami, którymi jestem.

Teraz ręce mają usta. Ręce należy karmić. Ręce głodne, ja też. Ręce krzyczą. Wrzeszczę z powrotem. Dzwoni dzwonek do drzwi.

Odbieram i nikogo tam nie ma. Dobry. Moje zakupy na wycieraczce. Moje ręce wciąż krzyczą. Ja przynoszę artykuły spożywcze do kuchni. Ja nie myję tych rąk. Ręce dotykające awokado. Ręce mówią, że są dojrzałe . Ręce mówią dziś nie nóż i drapią owoc palcami przypominającymi zęby. Zaciskają się na owocach.

Miąższ awokado żyje w zagięciach dłoni. Ręce wypluwają z dołu. Ręce czują, że żyją. Ręce ośmielają się dotknąć mojej twarzy. Ręce ośmielają się mnie karmić. Jestem najedzony. Krzyczę. Nie jestem czysty. Nie budzę się.

Te ręce delikatnie dotykają mnie rano. Powiedz spójrz , niebo dziś nie płacze . Kto wie, jak długo będziemy bezchmurni . Ręce włączają światło. Chlapię wodą twarz. Ręce załóż mi maskę, zapnij elastyczne pętle na uszach. Ręce zabierają mnie na spacer. Ręce zasłaniają moje oczy przed mężczyzną, który wygląda, jakby chciał wydrapać owoce mojego ciała palcami przypominającymi zęby. Ręce sięgają po narzędzia, które trzymam w kieszeni. Mówię dziś nie nóż .

Zamiast tego ręce pokazują mi mapę swoich dłoni. Powiedz mi, że zagięcia nie są przypadkowe . Powiedz mi zmarszczki śledzące w każdej chwili, skrzyżowane ścieżki, wędrówki po moście i wspinaczki górskie, żeby się do ciebie dostać.

Mówię, do mnie?

Ręce mówią, gdzie chcesz iść? Dotykam mapy i przenosimy się tam, gdzie jesteśmy. Jestem z moimi rękami. Te ręce będą moimi rękami. Narodzony z wielu rąk. Odbijające światło dłonie, których nigdy nie dotykałem, ale dotykałem mnie.

Nie mieszkam sam. Nie jestem sam.

Informacje o Autor

Natachi Mez (ona / ona) to nigeryjska pisarka, performerka i raperka pochodząca z okolic Sacramento w Kalifornii. Natachi jest dwukrotnym finalistą College Union Poetry Slam Invitational (CUPSI) i występował w Nuyorican Poets Cafe, Oberlin College, a także w Akrze, Kopenhadze i Stambule.

Natachi ułatwia dynamiczne doświadczenia, które pogłębiają zaangażowanie publiczności i celebrują głos społeczności. Natachi współpracowała ze społecznościami młodzieżowymi i osobami, które są uwięzione, aby zaangażować pisanie i rapowanie jako narzędzia wzmacniania pozycji. Prowadziła warsztaty pisania i performansu na Tufts University, Rutgers University, Rikers Island i nie tylko.

Natachi ukończyła Columbia University z tytułem licencjata w dziedzinie informatyki i jest menedżerem programu biznesowego, koncentrując się na budowaniu społeczności , komunikacja, różnorodność i projektowanie. Słowa Natachiego polecane lub nadchodzące można znaleźć w Unplug Magazine , Gumbo Magazine, Breadcrumbs Magazine, Napisz o teraz lub na Instagramie @ natachi.life .

Natachi Mez reading na Napisz o teraz

Ta historia jest częścią naszego zaproszenia do składania wniosków (Alternate Endings 2020), redagowanego przez Jamileha Jemisona.

Interstellar Flight Magazine publikuje eseje o nowościach w świecie gatunków spekulacyjnych. Mówiąc słowami Ursuli K. Le Guin, potrzebujemy „pisarzy, którzy widzą alternatywy dla naszego obecnego życia, potrafią spojrzeć przez nasze ogarnięte strachem społeczeństwo i jego obsesyjne technologie na inne sposoby bycia, a nawet wyobrazić sobie prawdziwe podstawy nadziei. ” Używamy linków partnerskich i Patreon , aby wypłacać naszym pisarzom godziwe wynagrodzenie. Obserwuj nas na Twitterze , Facebooku lub Instagram .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *