Jak Trump próbuje rozebrać Amerykanów

(Open Society Foundations) (17 września 2020 r.)

Od 2017 r. Administracja Trumpa pozbawiła naturalizowanych Amerykanów obywatelstwa i unieważniła paszporty na bezprecedensowym poziomie. Co więcej, badania pokazują , że działania te są najczęściej oparte na rasie lub pochodzeniu etnicznym obywateli będących celem.

Ponieważ praca wykonana przez Griseldę San Martin, przedstawione poniżej, jasno pokazuje, że zwykli obywatele USA, z których wielu od dawna żyje poza granicami, są coraz bardziej narażeni na cofnięcie paszportów. Co gorsza, Stany Zjednoczone tracą obietnicę równości dla wszystkich obywateli.

Diego (to nie jest jego prawdziwe imię), weteran, pokazuje swój wojskowy strój stojąc w swoim domu w Brownsville w Teksasie. Diego urodził się w Teksasie i ma rodzinę po obu stronach granicy USA z Meksykiem. Jako obywatel amerykański przechodzenie tam iz powrotem powinno być dla niego rutyną. Jednak w ostatnich latach Diego był często odsuwany na bok przez amerykańskich funkcjonariuszy granicznych, poddawany dodatkowej kontroli i informowany, że zostanie objęty postępowaniem deportacyjnym. „Byłem w wielu miejscach i zawsze podróżowałem ze swoim wojskowym dowodem tożsamości i zamówieniami” – mówi. „Ale teraz mnie przesłuchują”.
Kobieta siedząca przy biurko
Mary mieszka w Brownsville w Teksasie, niedaleko granicy z Meksykiem. Mary urodziła się w Meksyku i jest obecnie obywatelką USA, a od 46 lat jest położną. Mówi, że choć kiedyś obsługiwała około 30 dostaw miesięcznie, obecnie biznes jest powolny. Uważa, że ​​wrogie środowisko w pobliżu granicy jest przynajmniej częściowym wyjaśnieniem.
Kobieta siedząca na łóżku
Maria (to nie jest jej prawdziwe imię) siada do portretu w domu cioci i wujka w Brownsville w Teksasie. Chociaż urodziła się w USA, władze próbowały odmówić jej paszportu. „Odkąd skończyłam 18 lat, głosowałam” – mówi, wyjaśniając swoje oddanie Stanom Zjednoczonym. „Naprawdę kocham Stany Zjednoczone, czuję się tu bezpiecznie. Jestem obywatelem USA. ”
Drzewo obok sekcji mur graniczny oddzielający Stany Zjednoczone i Meksyk
Odcinek muru granicznego oddzielający Stany Zjednoczone i Meksyk w Brownsville w Teksasie.
Na pierwszym zdjęciu Raquel pozuje do portretu w swoim domu w Matamoros w Meksyku, który znajduje się po drugiej stronie fragmentu muru granicznego znalezionego w Brownsville w Teksasie . W drugiej córki Raquel pozują do portretu poza szkołą w Brownsville w Teksasie. Ponieważ funkcjonariusze graniczni próbowali kwestionować obywatelstwo Raquel, jej córki muszą codziennie przekraczać granicę, jeśli chcą pozostać w szkole, mieszkając jednocześnie z matką.
Jaime Diez stoi przed Federalnym Sądem w Brownsville w Teksasie
Adwokat Jaime Diez stoi przed siedzibą sądu federalnego w Brownsville Gmach sądu w centrum Brownsville w Teksasie. „Zajmuję się sprawami paszportowymi od prawie 10 lat” – mówi. „Ludzie pytają mnie, czy jest gorzej, teraz, gdy mamy administrację, która jest twardsza dla imigrantów, i myślę, że tak, jest gorzej. Teraz, z administracją Trumpa, myślę, że [natywizm w agencjach rządowych] jest jeszcze silniejszy, ponieważ uważam, że pozwalają one otwarcie mówić o tych ideach. ”
Na pierwszym zdjęciu Alvaro (to nie jest jego prawdziwe imię) pozuje z kowbojskim kapeluszem i amerykańską flagą w swoim domu w Los Fresnos, niedaleko Brownsville w Teksasie. Tymczasem drugie zdjęcie przedstawia klasowe zdjęcie zrobione, gdy Alvaro był uczniem szkoły podstawowej w Los Fresnos. Pod rządami Trumpa matka Alvaro została zatrzymana i przesłuchana przez funkcjonariuszy granicznych – którzy zmusili ją do fałszywego twierdzenia, że ​​Alvaro urodził się w Meksyku – a zielona karta jego żony została odrzucona. Pomimo tych traum i zniewag, Alvaro nadal kocha swój kraj: „Wszyscy jesteśmy jedną rodziną – to sprawia, że ​​ten kraj jest wspaniały” – mówi. „Wierzę w swój kraj.”
Znak wejściowy do ośrodka zatrzymań Port Isabel w Los Fresnos, Teksas
Wejście do ośrodka przetrzymywania Port Isabel w Los Fresnos w Teksasie, gdzie niektórzy obywatele USA byli przetrzymywani, przesłuchiwani i oskarżani o używanie fałszywych akt urodzenia.

Ten post został pierwotnie opublikowany pod adresem https://www.opensocietyfoundations.org . Aby uzyskać więcej głosów na temat społeczeństwa otwartego, zasubskrybuj nasze aktualizacje e-mailowe .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *