4 – Zen i życie towarzyskie

Wydajność

W pierwszym poście wspomniałem, że Zen może być związany z ustawieniem niskich preferencji. W drugim poście wspomniałem, że może to nie wymagać sztywnego podejścia, możesz być sprytny, jak to zrobić z pewną skutecznością. Oto kilka przykładów.

Ludzie przeszkadzają Ci?

Przeszkadzają Ci ludzie wokół ciebie, którzy nieustannie patrzą na innych krytycznymi oczami, ludzie, którzy wyglądają nieprzyjaźnie, zrzędą, tego typu; chcesz wymazać niektóre z tych krytycznych myśli, które czytasz w ich oczach?

Nie jest to konieczne, używaj humoru, czasami możesz rzucić w ich kierunku jakieś żarty, kilka kamyków na ich drodze i przełamać lody.

Lub użyj swojego uroku, aby ich zadowolić. Jesteś dziewczyną? Rzuć im swój złoty uśmiech, spróbuj nad tym popracować.

To wygląda głupio, ale działa tu pewna psychologia: będziesz zaskoczony efektem, jak silny może być jeden żart lub jeden uśmiech .

Martwisz się sam?

To samo może się zdarzyć, gdy patrzysz na siebie. Jak walka z tożsamością, walka patrząc na siebie. Spróbuj też skupić się na tylko jednej (być może materialnej) części swojej osobowości: sukience, oczach, włosach.

To wszystko może być bardzo przydatne, nawet jeśli dotyczy to tylko kilku aspektów, a nawet jeśli dotyczy drugorzędnych lub trzeciorzędnych aspektów: podziel się wdzięcznością dla małej części siebie: jeśli jesteś zadowolony ze swoich okularów, z obciętymi włosami lub czymś podobnym. Również tutaj może wystąpić ten sam efekt psychologiczny: jak coś tak małego może być tak potężne.

Problemy w związku?

Czujesz się samotny, czy masz dość siedzenia samego w trenerze, chcesz rozpocząć związek?

Być może w życiu ktoś rzucił ci takie spojrzenie, ktoś, kto wniknął w twoją prywatną sferę; Może spojrzenie dziewczyny z twojej klasy lub pani, którą spotkałeś w piekarni? Lubisz ją?

Ale relacje są skomplikowane. Być może w jakiś sposób lepiej będzie podchodzić do tego oszczędnie. Czasami ludzie mówią, że chcą się wszystkim dzielić, ale jest to nieefektywne. Najpierw spójrz, co robią nastolatki: uśmiechnij się, pocałuj, nie angażując niczego skomplikowanego. Uśmiech, pocałunek lub trochę więcej; to okaże się w porządku i wystarczy, by wyrwać cię z przemijania istnienia. I być może później, jeśli naprawdę zaczniesz związek, zachowasz dla siebie jakąś prywatność, twój partner też doceni to, że ma trochę prywatności dla siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *